•   Piątek, 29 maja 2020
WSZYSTKO O BDSM

Obalamy najgroźniejsze mity związane z seksem

Seks najgroźniejsze mity

Choć seks powinien być czystą przyjemnością, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że nie dla wszystkich jest to w takim samym stopniu oczywiste. W przestrzeni publicznej często jesteśmy konfrontowani z przekonaniem, że seks musi mieścić się w pewnych normach. Wiele osób wierzy, że jest każde odstępstwo od tych norm to zboczenie. Na szczęście, wiele przekonań związanych z seksem to mity, które można z łatwością obalić.

Mit pierwszy – inicjatywa należy do mężczyzn

Media nieustannie starają się przekonać kobiety, że choć czasy się zmieniają, one powinny cierpliwie czekać na swojego księcia z bajki, który się o nie zatroszczy. Co więcej, książę ma otaczać je troską tak w sferze materialnej, jak i seksualnej. Czas więc powiedzieć jak najgłośniej, że czasy się zmieniają. Dziś kobiety doskonale wiedza, czego chcą, a co za tym idzie, nie mają też poważniejszych problemów z komunikowaniem swoich potrzeb. Nie powinny więc bać się wychodzenia z inicjatywą, nie świadczy to bowiem źle ani o nich, ani o ich partnerach. Jeśli kobieta jest świadoma swojego ciała i wie, co sprawia jej największą przyjemność, zrobienie przez nią pierwszego kroku jest czymś naturalnym. Partner nie powinien być z tego powodu zakłopotany. Przeciwnie, powinien odbierać to jako dobry znak, świadczy bowiem znakomicie tak o jego partnerce, jak i ich wzajemnej relacji.

Mit drugi – kobiece pożądanie jest mniejsze od męskiego

Prawdą jest to, że panowie są zwykle bardziej ekspresyjni, gdy wyrażają swoje potrzeby. Statystyki potwierdzają także to, że szybciej osiągają orgazm. Nie oznacza to jednak, że ich pożądanie jest silniejsze od tego, jakie charakteryzuje ich partnerki. Kobiety przeważnie są po prostu bardziej dyskretne, gdy mają okazać swoje podniecenie.

Mit trzeci – zabawki erotyczne to gadżety dla desperatów

Choć zabawki erotyczne interesują wiele osób, niektóre nie przyznają się do tego nawet przed sobą wychodząc z założenia, że do takich zainteresowań mają prawo tylko te pary, którym nie układa się w związku. Statystyki mówią o czymś całkiem innym. Często zwracają też uwagę na to, że prawdopodobieństwo sięgnięcia po erotyczny gadżet rośnie wraz z wykształceniem osób decydujących się na taki krok. Warto zwrócić uwagę i na to, że osoba znajdująca się w nieudanym związku zwykle nie myśli nawet o seksie, nie wspominając już o poszukiwaniu sposobów na jego urozmaicenie.

Mit czwarty – seks to świetny sposób na rozwiązanie każdego konfliktu

Przekonanie o tym, że seks może rozwiązać problemy w związku jest nie tylko mylne, ale i wyjątkowo niebezpieczne. Nawet, jeśli będzie to seks wyjątkowo udany, po jego zakończeniu nie dojdzie do cudownego uporania się z problemami. Co więcej, frustracja towarzysząca skonfliktowanym partnerom w pewnym momencie będzie miała wpływ także na ich pożycie seksualne.

Mit piąty – „dziwny” seks to zboczenie

Podczas zabaw w łóżku można używać zarówno pejczy, jak i pulsatorów i wibratorów, nic nie stoi tez na przeszkodzie testowaniu najbardziej nietypowych pozycji opisywanych przez Kamasutrę. Seks jest indywidualną kwestią każdej pary. Nie ma tu miejsca na ocenianie. Niekiedy wystarcza sama bliskość, jeśli jednak partnerzy są otwarci na eksperymenty, nie świadczy to o nich ani lepiej, ani gorzej. Tu kluczem jest dobrowolność zaangażowania dorosłych ludzi i czerpana przez nich przyjemność.

 

PODOBNE WPISY

KOMENTARZE O BDSM (0)

ZOSTAW OPINIĘ O BDSM ⇾